poniedziałek, 21 stycznia 2013

Rozdział 3


    W gabinecie ojca  siedziało całe  One  direction i strzeżyli się jak głupi.
- Kochanie mam do ciebie  niespodziankę – powiedział uradowany Tato.
-Jaką ? – mruknęłam
-od dzisiaj  ci oto chłopcy mieszkają z tobą – powiedział z entuzjazmem.
-c – co ?- aż się zakrztusiłam.
- już ich rzeczy  są  w twoim domu.
- Ale tato ! Logan będzie zły !
-Córeczko to  wspaniały chłopak i na pewno zrozumie !- chłopaki  zaczęli się  śmiać  a ja wyszłam  trzaskając  drzwiami.
Udałam się do mojego chłopaka.
-Cześć kochanie !-przywitał mnie .
-Hej – powiedziałam i dostał buziaka.
-co cię tu sprowadza ?
-musimy porozmawiać
-to chodź do salonu
Zaprowadził mnie do salonu i poszedł po coś do picia . Bardzo bałam się tej rozmowy .Wrócił i podał mi picie .
- a więc o czym chciałaś myszko porozmawiać ?
-mam pewien problem
- słucham
- one direction mieszka ze mną
- Co ty ku*wa powiedziałaś ?!
- nie krzycz to nie moja wina tata kazał
- Dobrze , przepraszam  tylko szkoda , że masz tylko jedną łazienkę
- no tak , ale przynajmniej mam więcej  pokoi
- to jest plus – uśmiechnął się i pocałował mnie w czoło .
- będę szła kochanie trzeba tych debili wziąć  i pokazać dom
-bądź ostrożna wpadne wieczorem – pocałował mnie i wyszłam . wsiadłam do mojego  auta i odjechałam . Gdy wysiadłam z auta  zobaczyłam tych debili czekających za mną .
- już się zaczyna- pomyślałam i poszłam w stronę domu



________________________________________________________________________________
I o to jest rozdział 3 :)   

                                                                                                            Carrot :)

2 komentarze: